Aktywizm, pozaludzka osobowość i sztuka – dwie prezentacje i panel dyskusyjny

gzyra.netKoniec września i październik będą dla mnie czasem kilku wyjazdów z Warszawy. Z przyjemnością stwierdzam, że co jakiś czas ktoś chce mnie gdzieś zaprosić i posłuchać, a przynajmniej zgodzić się, że przyjadę. Zapraszam i ja: do Lublina i Szczecina na prezentację, a do Gliwic na panel dyskusyjny, w którym wezmę udział. Przy okazji zachęcam do spojrzenia na tematykę prezentacji, które dotychczas przedstawiałem przy różnych okazjach w różnych miejscach Polski i do współpracy – z każdą z nich mogę przyjechać również do Was.

Tymczasem rozkład jazdy na koniec września i październik (będę to jeszcze uzupełniał):

1.

101 form aktywizmu
czyli zmianna nie spada z nieba

Gdzie: Lublin (dokładne info wkrótce)
Kiedy: 28 września 2012 r. (piątek)

Opis spotkania:

Słowa „aktywizm”, „aktywista”, „aktywistka” wydają się pasować do wąskiej grupy tzw. działaczy społecznych, ludzi, którzy poświęcili się temu zajęciu i traktują je jako główne w swoim życiu. Jednak dzisiaj działanie na rzecz zmian społecznych może przybierać wiele różnorodnych form. Są nim i codzienne wybory konsumenckie i komentarze wpisywane na portalach społecznościowych, założenie własnej kawiarni i obdarowanie osiedlowej biblioteki odpowiednią książką, napisanie listu do gazety i przekazanie 1 proc. podatku na rzecz wybranej organizacji. Aktywizm, który jest przeciwieństwem prywatyzowania poglądów, jest konieczny, możliwy i skuteczny. W ramach prezentacji i dyskusji spróbujemy odczarować to słowo, podać konkretne przykłady działania na rzecz zmiany społecznej na przykładzie kwestii praw zwierząt i zainspirować innych do działania.

Spotkanie poprowadzi Darek Gzyra, jeden z założycieli Stowarzyszenia Empatia.

Prezentacji towarzyszyć będzie konkurs, w którym do wygrania będzie książka i wegańskie kosmetyki. Po godzinnej prezentacji zapraszamy na dyskusję.

2.

Problem osobowości zwierząt pozaludzkich we współczesnej teorii praw zwierząt

Gdzie: Szczecin, budynek Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Szczecińskiego przy ul. Krakowskiej 71-79, sala 227
Kiedy: 30 września 2012 r. (niedziela), godz. 10.00

Prezentacja jest częścią ogólnopolskiej konferencji „Takie jak my?”.

Opis prezentacji:

Pojęcie osoby było i jest w filozofii jednym z kluczowych i starszych, nie dziwi więc wielość koncepcji określających kto osobą jest, a kto nie, jakie cechy stanowią o przynależności do tej grupy bytów i jakie znaczenie ma bycie osobą dla statusu moralnego. Również współczesne teorie praw zwierząt odnoszą się – krytycznie lub pozytywnie – do pojęcia osoby i wykorzystują je, modyfikując w oryginalny sposób względem zastanych koncepcji. Ograniczając zainteresowanie do współczesnych teorii praw zwierząt implikujących abolicjonizm, czyli przekonanie o konieczności całkowitego porzucenia wykorzystywania zwierząt pozaludzkich, prześledzę stosunek do pojęcia osoby w pracach Toma Regana i Gary’ego L. Francione. Analiza argumentacji i konkluzji obu filozofów daje dwie odmiennie odpowiedzi co do użyteczności pojęcia osoby przy przyznawaniu statusu moralnego zwierzętom pozaludzkim. Regan nie podejmuje się definiowania pojęcia osoby, odnosząc się jedynie do jego kantowskiego sposobu rozumienia, uznaje jego niewystarczalność dla teorii praw zwierząt i uzupełnia swoją teorię o pojęcie podmiotu życia (subject-of-a-life) i swoiście rozumianej wartości przyrodzonej (inherent value). Francione przyznaje zwierzętom status osoby, traktując je jako zdolne do odczuwania (sentience) nie-rzeczy z prawem do niebycia niczyją własnością, posiadające istotne interesy, które powinny być brane pod uwagę zgodnie z zasadą równego poszanowania. Wśród licznych podobieństw obu teorii, kwestia stosunku do pojęcia osoby jest jednym ze znaczących wyróżników ich odmiennego charakteru.

Zachęcam do polubienia profilu portalu Etyka Praktyczna na Facebooku.

3.

Zwierzę – narzędzie artysty?
panel dyskusyjny

Gdzie: Gliwice, Czytelnia Sztuki Muzeum w Gliwicach, Willa Caro, ul. Dolnych Wałów 8a
Kiedy: 12 października 2012 r. (piątek) o godz. 17:00

Opis panelu wkrótce.

Zachęcam do polubienia profilu Czytelni Sztuki na Facebooku i przeczytania mojego tekstu „Wybiórcze oburzenie”, który ukazał się w piśmie Artmix nr 28(18) „Posthumanizm”. Fragment:

Ulotne, trudne do zwerbalizowania i subtelne kryteria autentyczności i jakości zawarte są w samej sztuce, są niepodległe i niezależne. To, co niedefiniowalne, jednak przynależne do sztuki, można odnaleźć wszędzie tam, gdzie się szuka. Sztuka zbrodnicza i śmiercionośna nadal może być sztuką, nawet tą wielką. Nie mam zamiaru udawać, że stwierdzam to bezstronnie, dodam więc: niestety. Ale przecież sztuka nie stanowi tu żadnego wyjątku. Niezależnie od kwestii określania jej ram, nie jest jedyną dyscypliną tworzącą własne kryteria oceny. Czy nie jest tak samo z rzemiosłem? Świat widział wprawnych, solidnych, rzetelnych rzemieślników, którzy opierali swoje rzemiosło na uprzedmiotowieniu, krzywdzie i śmierci. A nauka? Czy nie zdobywała nigdy wiedzy kosztem innych? Przecież w odniesieniu do zwierząt jest to normą. Tworzywem sztuki, rzemiosła i nauki może być również to, co określane jest przez jakąś grupę jako moralnie złe